Etykiety

niedziela, 27 lutego 2011

wyblakła

Na wszystkich wybiegach królują kolory a ja w tym neonowym blasku dopiero odkrywam pudrowe beże. Niekoniecznie jestem w kłótni z kolorami, nie cierpie na ich deficyt w szafie, a kolorowe dodatki to to co kupować lubie najbardziej, ale mimo wszystko nie chce sie przyczynić do tego szaleństwa, które pare lat temu właśnie wiosna latem przerodziło polskie ulice w horror estetyczny. Multi kolorowe jarmarczane stroje, szczególnie kanarkowe obuwie z zielonymi rurkami do dzis przesladują mnie w koszmarach i choć wrogiem kolorów nie jestem, to multi kolorowego trendu w polskim wydaniu tak, bo pamietam jak to ostatnim razem wygladało.



47 komentarzy:

  1. wow faktycznie klasa! bluzka pięknie się układa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się co do komentarza, też nie lubię "nasralizmu" kolorów hehe
    śnieg topnieje, bo wiosna idzie u mnie przynajmniej :)
    ps. masz ciekawe dzwi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mega kobieco,rewelacja !!!!!

    a wiesz jak ta torba smierdzi ? po zrobieniu zdjęć zaraz ląduje na balkonie i się wietrzy,kolejny miesiąc.. nie ma czego zazdrościć - bo nie nadaje sie do wyjścia z domu,by przebywać z ludzmi hahaha ;) no chyba żeby zarzucic na ramie i przejść się po mieście, na turbo -lanserke hahaha ;)
    pozdrawiam
    agata

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie Ci w tych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie wcale nie jest za blado. Wyglądasz świetnie. Rajstopy i buty dodają charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  6. no rzeczywiście, masa była z kolorami. Pamiętam, jak wcześniej eksperymentowałam z modą i miałam takie zielone rurki :D heh. Teraz się nad nimi zastanawiam.
    a co do twojego zestawu to bardzo delikatnie i słodko :)
    dzięki za komentarz
    ps. follow me, I'll follow u :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa stylizacja :)

    Ja tez boje się nadejścia wiosny , a reczje trendów z nią związanych :)

    chociaz będą królowały kolory w których się dobrze czuje , to boje się połączenia niektórych...kolorów na innych osobach chodzących po ulicach...

    Pozdrawiam i zapraszam częściej do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również stawiam na beże ! Chociaż pewnie skuszę się na jakieś kolorowe dodatki, może kupię pomarańczową torebkę... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super

    http://pocahontas-marta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się podoba, może oprócz butów i rajstop :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hah, na gitarze miałam się nauczyć grać, jednak zapał przeszedł i gitara stoi w kącie. A na zdjęciu znalazła się dla efektu :D
    Podoba mi się ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajnie! :)

    www.fashionswing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczne zdjęcia bajecznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  14. Doskonale rozumiem Twoje obawy, najgorzej jest przedobrzyć ... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się z Toba w całej rozciągłości tematu - papuzich zestawień też za bardzo nie lubię, ale trochę koloru (z naciskiem na trochę!) w tej naszej szarej rzeczywistości przydałoby się, co oczywiście nie znaczy, że wszystko należy połączyć w jednym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ostatnio beże.Bardzo fajny set ! :)

    pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne zestwaienie.
    Ostatnio mam faze na wkładanie bluzek w spodnie lub spódnice (oczywiśnie nie zawsze ) . Co do kolorów, ja chyba zostanę przy stonowanych barwach. Pstrokate ubrania nie są dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie wiem... Bycie młodszym w tym okresie nie jest niczym szczególnie przyjemnym, szczególnie, kiedy wszyscy naokoło dostają dowód, robią prawko, a ja nawet 17 lat jeszcze nie mam :D
    //
    dziewczyno, ależ Ty masz figurę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam. Chciałam Cię przestrzec przed szafiarkami-czarownicami...Uważaj, żeby Cię nie wciągnęły do swojej szajki, bo wtedy człowiek (przynajmniej w sferze wirtualnej) przestaje myśleć. Nie pisze, co naprawdę myśli o stylizacji tylko zawsze jest wszystko pięknie a wtedy taki blog traci sens szafiarski, staje się blogiem "wzajemnej adoracji". Co więcej możesz stać się agresywna - ktoś napisze Ci, że brzydka spódnica, a Ty zaczniesz go obrażać. Te szafiarki-czarownice tak robią. Piszą, że uznają konstruktywną krytykę, ale to jest bzdura przynajmniej w odniesieniu do anonimów - one są z zasady złe. W dużej mierze też nie potrafią posługiwać się poprawną polszczyzną i nie poprawią błędu, gdy ktoś zauważy go tylko wyzwą tę osobę uzasadniając to tym, że poprawia, dlatego że jest sfrustrowany i że one tak zawsze mówiły i już tak będą. Jest to pewna grupa, która się wzajemnie odwiedza tylko po to, żeby popisać sobie miłe rzeczy. Inne szafiarki (te starsze stażem oraz te które mają taki fachowy blog nie zaglądają tam, gdyż poziom ich blogów - w każdym aspekcie jest żenujący). Królową tej szajki jest nijaka gosia, która pozornie jest miła panią spędzającą czas na grzebaniu w lumpeksach, ale jest tak agresywna, że aż przykro czytać czasami jej wyzwiska. Członkiniami tej grupy są min.: sivka, rzaba (ona nie jest szafiarka), koliberka, biurowa. Zresztą zobaczysz kto jeszcze, gdy wejdziesz na bloga jednej z nich. moim celem nie jest oczernienie tych blogerek. Ja Cię tylko przestrzegam. Za fajny blog, żebyś wpadła w ich sidła...pozdrawiam

    Prześlij tę wiadomość! Ratujmy poziom polskiego szafiartwa!

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię Twoje włosy i Twoje outfity ;D

    co do mojego makijażu, dla mnie to jest całkiem przyjemne jak mnie malują, więc mogłabym tam siedzieć nawet i 3 godziny ;) ważny był efekt, który był naprawde fenomenalny! ;)

    www.fashionowelove.blogspot.com
    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Beautiful blog and you!
    i follow you!

    Giulia Sulis


    www.thesinuouselegance.com

    OdpowiedzUsuń
  22. love this and your blog!! xxo

    thatgirlkip.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ładna bluzka, materiał wygląda na przyjemny i no i pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. z tych samych okolic jestesmy :)
    widzialam je ostatnio wlasnie w bezowej wersji [sa tez biale, ale jak dla mnie to juz klimat 'bialy kozak' ;)] ale ja jestemzdecydowanie juz zakochana w czarnej

    na allegro sprzedaja sie za podwojna cene ;o

    OdpowiedzUsuń
  25. świeżo klasycznie & naturalnie
    wyśmienicie !

    zapraszam do mnie :
    www.agisense.blogspot.com

    love Agi

    OdpowiedzUsuń
  26. tez, ale jak ostatnio patrzylam to cena 'kup teraz' - 230zl masakra...

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny blog , zapraszam do mnie. : )

    www.pamietniklafne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie i tak dziewczęco, uwielbiam takie zestawy!

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie nowy post! zapraszam do mnie! http://sarrkaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. ...and such a sex-bomb!Nice!
    Follow me babe,if u like,on http://themissidea.blogspot.com/!
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie podoba mi się naszyjnik, pasuje mi dla 50letniej cioci. Za to spódniczka w tą bluzką wygląda super. Proponowałabym duży naszyjnik w kolorze np starego złota i pomarańczowego:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Waw, this is so pretty!
    I love the pastel

    OdpowiedzUsuń
  33. beże działają na ciebie niesamowicie!
    genialne zestawienie

    OdpowiedzUsuń
  34. halooo,wrzucaj cos nowego kochana1
    udanego poniedzialku :D
    pozdrawiam
    agata

    OdpowiedzUsuń
  35. wyglądasz rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Takie nogi powinnaś częściej odsłaniać!!

    OdpowiedzUsuń
  37. fajny zestaw ; )
    świetna ta sukienka ; )
    ja raczej tez nie mam zamiaru biegać w zbyt jaskrawych kolorowych ubraniach; ) pamiętam te czasy kiedy ludzie chodzili w różowych żółtych i zielonych rurkach i też wspominam to jako koszmar ; ) wolę stonowane i delikatniejsze kolory ; )

    OdpowiedzUsuń
  38. Też nie przepadam za wszystkimi kolorami tęczy na jednej osobie, a obawiam się, że często ten neonowy trend będzie się tak objawiał. Ja nawet jak mam kolorowe ubrania czy dodatki, to raczej niezbyt intensywne odcienie, i tego zamierzam się trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  39. dobrze ze wiesz jak wygladam na żywo i stwierdzasz w jaki sposób obrabiam zdjęcia 0_o

    OdpowiedzUsuń